Michał Leśniak wygrał na punkty

 

Wałbrzyszanin Michał „Szczupak”Leśniak wygrał ośmiorundową walkę na punkty (17-1-1, 5 KO). Nie obyło się bez chwilowych tarapatów, gdyż musiał wstać z desek w pierwszej rundzie podczas gali we Wrocławiu od ciosu solidnego Czecha Josefa Zahradnika (14-7, 8 KO).

Już w siedemdziesiątej sekundzie atakujący wałbrzyski bokser nadział się na kontrę prawym sierpowym i poleciał na matę ringu. Na szczęście nie był to ciężki cios i szybko się pozbierał. – Byłem zaskoczony w pierwszej rundzie bo praktycznie wpadłem sam na cios, który nie zrobił mi krzywdy, ale przez to straciłem punkty – komentuje Michał Leśniak – Szybko się podniosłem ale musiałem zmienić podejście do walki. Przez wszystkie rundy byłem ostrożny, gdyby nie pierwsza runda inaczej wszedłbym do tej walki – dodaje wałbrzyszanin. Jak widać z przebiegu walki Leśniak wyciągnął naukę, pracował konsekwentnie za lewym prostym. Również dzięki pracy nóg mozolnie odrabiał straty. – Bo byłem przygotowany kondycyjnie i motorycznie bardzo dobrze, że po 8 rundach nie czułem zmęczenia. Spokojnie mógłbym walczyć 12 rund. Mój przeciwnik zaskakiwał mnie świetną praca nóg i uciekaniem – tłumaczył naszym czytelnikom „Szczupak”. Kilka razy trafił też lewym hakiem pod prawy łokieć. Punktacja na koniec 76:75, 78:73 i 78:73. Gratulujemy wygranej i czekamy na kolejne walki.

PAS

Fot. użyczone facebook.com/Szczupson

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.