Pijani wciąż jeżdżą samochodami

Funkcjonariusze z Wałbrzycha i powiatu wałbrzyskiego w miniony weekend zatrzymali na ulicach naszego miasta oraz regionu łącznie ośmiu kierujących znajdujących się pod wpływem alkoholu – w tym trzech mężczyzn, którzy jechali drogami publicznymi hulajnogami elektrycznymi oraz trzech rowerzystów. Rekordzista tym razem wydmuchał ponad 3 promile alkoholu i dodatkowo posiadał bezterminowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Pierwszy z mężczyzn zatrzymany został w czwartek chwile po godzinie 23:00. 23-latek jadący hulajnogą elektryczną kontrolowany był na ul. Armii Krajowej w Wałbrzychu przez policjantów z ruchu drogowego. Badanie wykazało w jego organizmie 2,4 promila alkoholu, dlatego młody wałbrzyszanin do domu wrócił na pieszo. Ostatecznie otrzymał mandat karny w kwocie 2,5 tysiąca złotych.
Drugi z mężczyzn znajdujących się pod wpływem alkoholu wpadł w ręce wałbrzyskich wywiadowców po godzinie 17:00 na ul. Wajdy w Wałbrzychu. 22-letni mieszkaniec naszego miasta podczas jazdy hulajnogą elektryczną miał w wydychanym powietrzu 0,48 promila tej substancji w organizmie. Mężczyzna również otrzymał grzywnę w wysokości 2,5 tysiąca złotych i również do domu wrócił pieszo.
Tego samego dnia w Głuszycy policjanci z tamtejszego komisariatu zatrzymali do kontroli 29-latka kierującego samochodem osobowym. Podczas kontroli okazało się, że mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego wsiadł za kierownice mając 3,29 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo nieodpowiedzialny kierujący posiadał bezterminowy zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez Sąd Rejonowy w Pułtusku.
W sobotę przed godziną 01:00 na ul. Świdnickiej w Wałbrzychu, policjanci z ruchu drogowego zatrzymali do kontroli 22-latka kierującego samochodem osobowym. Mieszaniec powiatu wałbrzyskiego kierował pojazdem w stanie po użyciu alkoholu mając 0,48 promila alkoholu w organizmie.
W ten sam dzień, parę godzin później inny patrol wałbrzyskiej drogówki zauważył jadącego ulicą Andersa w Wałbrzychu rowerzystę. Mundurowi postanowili sprawdzić jego stan trzeźwości. Okazało się, że wałbrzyszanin był pijany. 38-latek wydmuchał 2,4 promila alkoholu w organizmie. Ostatecznie otrzymał mandat karny w kwocie 2,5 tysiąca złotych.
Niedzielne popołudnie to kolejni zatrzymani. Po godzinie 18:00 na ul. De Gauella w Wałbrzychu policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali 44-latka. Wałbrzyszanin prowadził samochód osobowy mając 0,79 promila alkoholu. Ponadto funkcjonariusze ustalili, iż mężczyzna posiada dożywotni zakaz kierowania pojazdami wydany przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu w 2018 roku.
W tym samym czasie, tym razem policjanci z Komisariatu Policji w Głuszycy zatrzymali 33-latka jadącego na rowerze w Walimiu ul. Wyszyńskiego. Mężczyzna wydmuchał 0,27 promila alkoholu. Otrzymał mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych i do domu wrócił pieszo. W tej samej miejscowości – po północy- inny patrol z Głuszycy postanowił skontrolować stan trzeźwości 36-letniego rowerzysty jadącego ul Piastowską. Mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego kierował jednośladem mając 2,09 promila alkoholu w organizmie. I jego podróż w tym momencie również się zakończyła. Teraz będzie miał do zapłaty grzywnę w kwocie 2,5 tysiąca złotych.
Przypominamy, że nieodpowiedzialni nietrzeźwi kierujący pojazdami mechanicznymi (np. samochodami) muszą się liczyć z karą pozbawienia wolności do lat 2, dożywotnim zakazem kierowania pojazdami oraz wysoką grzywną, kierujący hulajnogami – tak jak rowerzyści – natomiast z wysoką grzywną, a w przypadku sporządzenia wniosku o ukaranie nawet zakazem kierowania pojazdami.
Jako policjanci kolejny raz mówimy stanowcze nie takiemu zachowaniu na drogach, które może się przecież zakończyć poważnym wypadkiem.

ŹRÓDŁO I FOT
Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.