Znów plaga pijanych!

Nie tak dawno na łamach Tygodnika 30 minut i www.30minut.pl pisaliśmy o „trzeźwym poranku”, akcji policji, podczas której nie odnotowano ani jednego przypadku pijanego kierowcy. Nie minęło zbyt wiele czasu i już nie ma się czym chwalić. Tylko w tym tygodniu w ciągu niespełna czterech dni policja zatrzymała kierujących pod wpływem alkoholu. Większość była kompletnie pijana i doprowadziła do wypadku, bądź kolizji drogowych.

Jak podają raporty drogowców do pierwszego ze zdarzeń doszło w sobotę po godzinie 13:00. Wtedy to na teren jednego z wałbrzyskich zakładów produkcyjnych na Szczawienku przyjechał samochód dostawczy. Pracownicy od razu wyczuli od kierującego woń alkoholu. Próba odcięcia mężczyzny nie udała się. Ten wsiadł w samochód i uciekając pojazdem najpierw uszkodził rogatki na wjeździe do przedsiębiorstwa, a następnie w wyniku utraty panowania nad kierowanym pojazdem chwilę później uderzył przy ul. Stacyjnej w drzewo.

Wezwani na miejsce policjanci prewencji wałbrzyskiej komendy podjęli pościg pieszy za sprawcą i zatrzymali 62-letniego mieszkańca Świebodzic, który jak się okazało uciekł, pozostawiając w pojeździe syna. Od obu mężczyzn wyczuwalna była silna woń alkoholu. Kierujący nie dmuchnął w alkomat, więc została pobrana od niego krew do badań laboratoryjnych.

Policjanci zatrzymali podejrzanemu prawo jazdy. Okazało się natomiast, że pasażer miał ponad 4 promile tej substancji w organizmie. Nie minęły cztery godziny, a funkcjonariusze ruchu drogowego udali się na drogę wojewódzką pomiędzy Lubominem a Jabłowem, gdzie na śliskiej drodze miało dojść do kolizji kilku pojazdów. Okazało się, że jeden z kierujących, który również nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze, znajdował się pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że miał ponad 0,3 promila tej substancji w organizmie. 24-latek z powiatu świdnickiego utracił więc uprawnienia do kierowania pojazdami.

Jednak to nie wszystko. Wracający z obsługi obu kolizji policjanci ruchu drogowego postanowili sprawdzić trzeźwość kolejnego kierującego poruszającego się przez Lubomin. Mężczyzna jadący samochodem osobowym był kompletnie pijany. 33-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Z kolei w poniedziałek po godzinie 9:30 policjanci ruchu drogowego otrzymali informację, że kierujący samochodem dostawczym wjechał do rowu w Gostkowie i ma problemy z wysłowieniem się. Chwilę później okazało się, dlaczego tak właśnie było. 57-letni mieszkaniec powiatu rawickiego zjechał z jedni, gdyż był po prostu pijany. Mężczyźnie nic się nie stało, ale badanie na zawartość alkoholu wykazało, że miał 2,59 promila tej substancji w organizmie. Tym samym policjanci ruchu drogowego zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a jego samochód trafił na parking strzeżony.

Red.
Źródło i fot. walbrzych.policja.gov.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.